Lalki

niedziela, 8 lutego 2015

rocznicowy giveaway...



Moja mała Sofie zaprasza na rocznicowy giveaway...
 przy okazji prezentując nową sukieneczkę...




Giveaway troszkę spóźniony, bo rocznica mojego blogowania minęła na początku stycznia, ale... przejdźmy do konkretów.
Jak już wspomniałam wcześniej, nie jest to typowy giveaway, bo nie ma zgłaszania się do zabawy jak to zwykle bywa, nie ma też konieczności bycia obserwatorem.
Praktycznie rzecz biorąc owy giveaway już się odbył, ponieważ w mojej mini rozdawajce wzięły udział  osoby, które w dwóch ostatnich moich postach zostawiły po swojej wizycie komentarz. Niektóre osoby skomentowały oba posty, dlatego mają przypisane dwa numery.
Oto lista osób...


Biorę pod uwagę fakt, że może nie wszystkie wymienione wyżej osoby chcą brać udział w losowaniu, dlatego jeśli pierwsza wylosowana osoba się do mnie nie zgłosi, niespodzianka powędruje do kolejnej...

Numerków jak widać jest 17. Skorzystałam z generatora, który wybrał taką sekwencję...




Ta dam!
Jako pierwszy: numer 12! 

Inka! 

Bardzo proszę o przesłanie mi swojego adresu (mail do mnie na pasku bocznym).
Z miłą chęcią przygotuję dla Ciebie lalkową niespodziankę!

Dziękuję wszystkim za pozostawione komentarze, bardzo się cieszę, że zostawiacie ślad po swojej wizycie u mnie ♥

Tymczasem dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam serdecznie!

PS. Sama po sobie wiem, że takie blogowe rozdawajki to fajna sprawa, dlatego postaram się organizować je częściej...

niedziela, 1 lutego 2015

8mm czy 10mm?


Oto jest pytanie...

Szukając odpowiednich oczu dla mojej Sofie na różnych forach znalazłam sprzeczne informacje.

Na jednym z nich znalazłam informację, że 8mm dla pukifee będą dobre i takie zamówiłam.
Ziarno niepewności zasiała we mnie Kasia, która malowała buźkę Sofie pisząc, że 8mm mogą być dla niej za małe. Zaczęłam zgłębiać temat ósemek i dziesiątek i na forum doa uświadomiono mnie, że przy doborze rozmiaru oczu trzeba patrzeć na to do jakiej buźki te oczy mają trafić. I tak jak Ante może nosić i 8mm i 10mm, tak Lunie już 8mm nie pasują.
Osoba u której kupowałam oczy miała akurat promocję na nie, więc zamówiłam też 10mm, żeby mieć pewność, że któreś oczy będą pasować.

Oczki doszły i foto dla porównania...




Teraz sama mogę potwierdzić, że mojej Lunie 8mm nie pasuje.
Wiem, że pukisiowe Luny wielu osób noszą 8mm, ale dla mnie są one za małe.
Chociaż różnica w rozmiarze jest niewielka, w 10 po prostu bardziej mi się podoba, a zamówione 8mki pewnie pójdą dalej w świat.

Apropo przerwy między okiem a oczodołem, która powstaje przy za małym oku: patrząc na wprost nie widać jej aż tak, przy zdjęciach z boku jest ona bardziej widoczna.




Nie wszystkim to przeszkadza, dla mnie to też nie jest zbyt duży problem.
Małe oczy może i wyglądają bardziej "realnie", jednak dla mojej Sofie wybrałam 10mm. Wygląda w nich uroczo, a ja mam słabość do wielkich brązowych oczu ;-)

Podsumowując wybór 8mm czy 10mm... wybór należy do Was!

Pozdrawiam serdecznie i wracam do dziergania sukieneczek...

wtorek, 27 stycznia 2015

tutu...


Pogoda za oknem nie rozpieszcza, chociaż nie powiem, ostatnio nawet troszkę śniegu się pojawiło.
Czekam aż spadnie go jeszcze więcej to wtedy wyruszę z dzieckiem na sanki.
Tymczasem mikro bałwanek imieniem Izydor stoi pod oknem a ja w tak zwanym między czasie odpoczywam robiąc co nie co dla lal...

Namówiłam też siostrę, by zrobiła coś dla moich panien.
I dzisiaj właśnie Iris zaprezentuje tutu zrobione właśnie przez nią...





Spódnisia jest taka troszkę dłuższa, z ślicznymi błyszczącymi wstawkami, które mam nadzieję udało mi się uwiecznić na zdjęciach pomimo pogody...Iris oprócz cudnego tutu prezentuje też szarą bluzę od Bovary.  Muszę sprawić podobną bluzę dla Sofie, bo swoje tutu już też ma...

Dziękuję.
Pozdrawiam!

 

wtorek, 20 stycznia 2015

Sofie...


Dzisiaj mam wielki zaszczyt pochwalić się moim nowym domownikiem...
Przepięknym domownikiem... 

Przedstawiam Wam moją małą piękność - Sofie.

Jestem zachwycona jej urodą. Shaiel odmalowała ją zjawiskowo.
Słów mi brakuje, żeby opisać to jaka jestem szczęśliwa,że ją mam!









Sofie to mała kokietka.
Na dzień dobry pokazała swój charakter.
Okazało się, co lubi a czego nie, co jej pasuje a co jest od razu na nie.
"Ciężkie" butki, trampki nie są dla niej.
Ona preferuje lekkie pantofelki.
I sukienki.
I koronki i tiule.
Jak na małą lolitkę przystało.
Jeszcze jest trochę nieśmiała, ale już udomowiona.
Dogaduje się z Iris wyśmienicie, a resztę dziewczyn pozna jak wrócimy do siebie.

Sukienki, które ma na sobie zrobiłam dla niej sama, jak to się mówi "na oko", ale okazały się dobre rozmiarowo. Teraz już mam moją modelkę przy sobie to powoli będę uzupełniać jej garderobę.

Na koniec zdjęcie, które zrobiłam specjalnie na fb.
Sofie prezentuje sukienkę, którą wygrałam w facebook'owym giveaway'u...





Dziękuję za uwagę!
Pozdrawiam serdecznie!

środa, 14 stycznia 2015

zimowo...


Zawitała do mnie zima!
Nie jest to częste zjawisko tutaj, także pewnie nie zagości na długo...
Skorzystałam z okazji i mam kilka zimowych zdjęć.

Skorzystała też i Lilka i poszła ze mną na krótki zimowy spacer...




Aniołek na śniegu? Jest!



Mam też kilka zdjęć "trawek" jak to mówi moje dziecko...





Śnieg niestety okazał zdradliwy, bo pod cienką warstwą białego puchu krył się lód :(
Ale i tak razem z moim dzieckiem mieliśmy radochę i na szczęście obyło się bez telemarków...


Z lalkowych niusów to tyle, że moja mała piękność wróciła ze spa.
Jest już w moim rodzinnym domu, a ja się nie mogę doczekać kiedy ją zobaczę na żywo!
No i miałam też chwilę słabości. Krążyła mi po głowie myśl o sprzedaży Loli.
Napisałam nawet posta na fb, ale przygotowując jej zdjęcia do konkretnego już posta sprzedażowego jakoś mi się jej szkoda zrobiło i się poddałam. Post usunęłam a Lola zostaje, przynajmniej na razie...


To tyle...
O rocznicowym giveaway'u nie zapomniałam.
W najbliższym czasie będzie niespodzianka...

Pozdrawiam zimowo...


wtorek, 6 stycznia 2015

sprzedam/wymienię


Dzisiaj mały post ogłoszeniowy.

Jakiś czas temu zamówiłam z ebay'a butki dla pukifee/lati yellow (na blythe też pasują). Paczka przyszła kilka dni temu. Zamówiłam sześciopak, ale nie potrzebuję wszystkich kolorów, dlatego z chęcią je odsprzedam bądź wymienię. Chętnych zapraszam, kontakt przez maila ewentualnie na fb.



*butki nowe, nieużywane, wyjęte z opakowania tylko do zdjęcia

*sprzedane 6/1/15*

Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam razem z moją Lilką...



sobota, 3 stycznia 2015

2015!


Już jest! 2015!
Wszystkim moim odwiedzającym życzę wszystkiego dobrego, spełnienia lalkowych i tych nie lalkowych marzeń!

Koniec 2014 roku i początek 2015 był dla mnie bardzo miły.
Wszystko za sprawą 2 przemiłych niespodzianek pocztowych...


Pierwsza to przesyłka od kochanej Honoraty, która przesłała mi same cudowności...
Te sweterki to prawdziwe mistrzostwo świata!


 
Jeden z nich zaprezentowała już na sobie Iris...




Kolorki sweterka jakby do niej dobrane, bo pasuje jej idealnie.
Po raz kolejny - dziękuję Ci Honorato!


Drugą przesyłką okazała się kartka świąteczna od Mab Graves.
Jeśli ktoś nie kojarzy to polecam zerknąć na Jej prace...

Kartka jest cudna i zachowam ją sobie na pamiątkę!




Uwielbiam takie piękne przesyłki, a biorąc pod uwagę, że listonoszka pojawia się u mnie z samego rana to zawsze poprawiają mi one humor na cały dzień, a nawet na kilka kolejnych!


Początek stycznia to też kolejna rocznica mojego blogowania.
Z tej okazji chciałabym podziękować moim odwiedzającym i komentującym!
Cieszę się, że mam tutaj swoje miejsce i mogę się z Wami dzielić moimi lalkowymi i nielalkowymi sprawami. Jako podziękowanie postaram się przygotować jakąś małą rozdawajkę, nie będzie to typowy giveaway, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba...

Tymczasem dziękuję i pozdrawiam!