środa, 27 lutego 2013

sukienka...


dziękuję bardzo za miłe komentarze odnośnie zmiany mojej Bianki...
bardzo mi miło, że Wam też się ta zmiana podoba :-)


a dzisiaj...
letnia sukienka a'la jeans...
zrobiona na szybko... z rękawa ;-)

i prezentacja:




miłego dnia ♥


poniedziałek, 25 lutego 2013

dla odmiany...



dzisiaj dla odmiany laleczka, ale w innej wersji...
"kluczowej" wersji..

ta słodka laleczka to nakładka na klucz i dołączyła
do moich brelokowych skarbów...

trafiłam na nią całkiem przypadkiem...
i nie mogłam przejść obok niej obojętnie ;-)

taki mały drobiazg, a zmienił mój domowy
klucz w małe cudeńko...


a Wy nosicie przy kluczach jakieś ozdoby?



czwartek, 21 lutego 2013

first custom...


i zmiany nadeszły...

długo zastanawiałam się czy zmianę lalki powierzyć komuś, kto zajmuje się tym profesjonalnie czy zrobić ją samodzielnie...
po namyśle stwierdziłam, że skoro chcę, aby lalka była "moja" to zrobię ją sama...

zabierałam się do tego od dłuższego czasu, bo samo otwarcie lalki przy robieniu śpiących oczu było nie lada wyczynem, a co dopiero jej cała zmiana... ale w końcu się przełamałam i po fakcie stwierdzam, że nie taki diabeł straszny jak go malują ;)

i oto jest...

mój pierwszy custom lalki Blythe...
przedstawiam 
Biankę Violet...



 




nowe oczy...


nowe zawieszki...



Zmiany jakie wprowadziłam:
- zmatowiona twarz
- delikatny makijaż
- pomalowane powieki
- wymienione rzęsy
- zmieniona linia ust
- wymienione 4 pary oczu
- nowy pull string


Jest to mój pierwszy custom, ale mimo to efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania...
Bardzo się cieszę, że sama się do tego zabrałam, bo teraz mogę się nią cieszyć jeszcze bardziej...

Miłego dnia! 

wtorek, 19 lutego 2013

idą zmiany...


... duże zmiany...


mała zapowiedź...


(nakleiłam serduszko, żeby zachować oryginalne napisy z tyłu głowy, 
bo nie byłam pewna czy matowienie ich nie zniszczy)


cdn...

wtorek, 12 lutego 2013

sweterkowo...




dzisiaj na szaro...

mały sweterek...

z rękawkiem na 3/4...

z kieszonkami...

i kapturem... 

mój pierwszy kaptur na drutach...
 


wyszperałam też stockowe rajstopki i kolczyki...

ubrałam Bianeczkę i ta dam!






a tak prezentuje się kaptur...



a Bianka już przebiera nóżkami...
obiecałam jej, ze jak wrócimy z urlopu to będzie miała niespodziankę...
ale na razie póki co cicho sza!

tymczasem razem z Bianeczką zaczynamy się powoli pakować...
nie wiem jak to zrobię, bo dla samej lalki chyba będę musiała zamówić dodatkowy bagaż...


miłego dnia  ♥

piątek, 8 lutego 2013

zielona czapeczka...


nowa czapeczka...

nakrycia głowy dla lalki to taki wdzięczny temat do drutowania, a że wzięłam się za próbowanie nowych ściegów, to tak oto wydziergałam nową czapeczkę...
jest to mój pierwszy wyrób tym ściegiem, nie licząc oczywiście prób na kwadracie ;)

Biance się chyba spodobała...


 pasuje nam kolorystycznie do spódniczko/sukienki "bombki" ...


drutowanie wciąga, więc zapewne nie jest to moja ostatnia czapka...


wtorek, 5 lutego 2013

kokardka...


dzisiaj na różowo...

zaraz po tym jak skończyłam dziergać sweterek rozpoczęłam pracę nad kokardką...
dosyć sprawnie poszło, ale nie miałam kiedy zrobić zdjęć i dopiero dzisiaj mi się to udało...

Bianeczka, nadal w sweterku, w którym nawiasem mówiąc bardzo mi się podoba, prezentuje swoją nową opaskę...


 i więcej ujęć...







piątek, 1 lutego 2013

sweterkowo...


ostatnie styczniowe wieczory spędziłam na robieniu sweterka dla Bianki...

tak jak wspomniałam wcześniej dopiero zaczynam i źle dopasowałam rozmiar...
ale dokończyłam to co rozpoczęłam... i tak powstał mój sweterek - oversize ;-)






kolor wełny wybrałam całkiem przypadkiem, a okazał się idealnie pasującym do jej koloru oczu...
niestety rękawki musiałam trochę podwinąć, bo były za długie...