środa, 27 listopada 2013

Instagram...


W końcu się przemogłam i... założyłam instagram. Nie miałam jakoś przekonania do niego, bo w sumie skoro mam już flickr'a to po co mi kolejny profil zdjęciowy, ale się przekonałam...
Na instagramowe konto wrzucam fotki robione telefonem, takie czasem na szybko, a w wolnej chwili mogę poprzeglądać zdjęcia innych, więc nie ma tego złego. Zainteresowanych zapraszam tutaj, a odnośnik do mojego konta można też znaleźć wśród gwiazdek na prawym boku.

Wracając do lalek, to Ci, co mają instargram/flickr już zapewne widzieli zdjęcia Iris ze stołu operacyjnego... tak tak, poddałam Iris małej metamorfozie... teraz moja piękna panna ma nowe ciałko...




była bardzo dzielna i w nagrodę dostała nowy sweterek...



pozdrawiam serdecznie...

wtorek, 12 listopada 2013

sweet Lola...


Dzisiaj pokażę Wam mojego odmieńca ślicznego.
Chyba ostatni raz z tym wyglądem, a to z racji tego, że zamówiłam jej nowe włosy. Te, które ma teraz kolorem mi odpowiadają, jednak jakościowo nie są najlepsze. Mam nadzieję, że te zamówione z Leekeworld będą chociaż troszkę lepsze i podpasują mi kolorem tak jak te.

Lola ma na sobie tuniczkę zrobioną przeze mnie.






Uwielbiam tą słodką buźkę!

Dziękuję, że do mnie zaglądacie. Bardzo mi miło jak zostawiacie po sobie ślad choćby komentarzem, fajnie jest wiedzieć, że komuś moje lalki i "prace" się podobają.

Pozdrawiam serdecznie
♥ 

środa, 6 listopada 2013

komoda...


Dzisiaj pochwalę się moim nowym nabytkiem dla lalek - komodą. Dostałam ją od siostry w prezencie.
Szafkę pewnie większość kojarzy, bo to empikowy zakup. Moja została pomalowana na biało, tak żeby pasować do półki (chyba jej nie pokazywałam na blogu jeszcze). Do komody dostałam super mini rameczkę na zdjęcie z obrazkiem sowy (;D)
Całość prezentuje się tak...




Ubrałam Biankę w sukienkę od Sharon i to ona dzisiaj zaprezentuje walory komody...



Dwie pojemne szufladki pomieszczą mnóstwo lalkowych skarbów.
A Bianka jak to Bianka, przez chwilę pozowała, po czym znalazła inne jej zastosowanie...




Z prezentu jestem bardzo zadowolona i moje dziewczyny też, także dziękujemy bardzo!

Przy dzisiejszej pogodzie kiepsko o dobre zdjęcie. Mój aparat nadal na mnie obrażony i nie łapie ostrości tam gdzie potrzeba. Chyba czas postraszyć go zakupem nowego, może wtedy zacznie współpracować. 

 
Pozdrawiam gorąco pomimo deszczu i zimna!

piątek, 1 listopada 2013

na imię mam Iris...


Troszkę trwało zanim na dobre moja najnowsza lala oficjalnie dostała imię.
W końcu stwierdziłam, że to, które wybrałam do niej pasuje... a wybrałam - Iris... imię nie przypadkowe (Ci którzy mnie znają wiedzą dlaczego) lala też nie przypadkowa i myślę,że idealnie do siebie pasują...
Iris będzie więc moją piękną urodzinowo/październikową pamiątką po ostatnich wydarzeniach w moim życiu ♥




Przy okazji moja ślicznotka zaprezentuje nową bluzę od SugarDoll.
Bluzę mam od wakacji, ale jeszcze nie pokazywałam żadnej z moich lal w niej...




od siebie dodam jeszcze, że rozmyślam nad zmianą jej ciałka, na razie przekonania do tego nie mam, więc póki co jest jak jest.

Pozdrawiam serdecznie