piątek, 31 października 2014

odmieniony pokój...


A u mnie dzisiaj wcale nie halloween'owo...
Jakoś ten dzisiejszy dzień mija bez żadnego psikusa, a po cukierkach nie ma już śladu.
Pogoda dzisiaj marna i biedne dzieciaczki nie dosyć, że zmarzną to i będą mokre, bo leje od samego rana :(

Czekam na słoneczne jesienne dni, ale moja nadzieja, ze takowe jeszcze nadejdą topnieje z każdym dniem.
Ale nie ma tego złego oczywiście. Brzydka pogoda też ma swoje plusy, można na przykład bawić się lalkami, a co!

Ja się dzisiaj pobawiłam moimi mebelkami i pokoikiem, który dostałam...








a i z ostatnio zakupionej włóczki powstała sukienka...



uwielbiam te kolorki i na pewno zrobię jeszcze kilka ciuszków z niej...

tymczasem trzymajcie się ciepło!
i pamiętajcie...

cukierek albo psikus!




wtorek, 28 października 2014

jesiennie cd...


Ostatnia porcja zdjęć urlopowych typowo jesiennych.

Bianka dzielnie towarzyszyła mi na wyprawach do lasu. Z niektórych tych spacerów wróciłyśmy nawet z paroma grzybami. Lubię chodzić do lasu na grzyby, tutaj niestety nie mam tej możliwości, dlatego jak tylko uda się trafić w sezon grzybowy to korzystam z okazji. Bianka też...







a kuku...





i moje ulubione...




Pozdrawiam serdecznie


wtorek, 21 października 2014

jesiennie...


Wróciłam już do siebie.
Powoli wracam do swoich obowiązków i wyczekuję Bianki, która zapakowana wraca do mnie w paczce razem z naszym nowym pokoikiem. Na paczkę z Bianką czekam, a w między czasie mogę na nią popatrzeć przeglądając jesienne zdjęcia z moich okolic.

Pierwsza odsłona urlopowych zdjęć...
Zdjęć dużo, ale są miłą pamiątką po urlopie...


Na spacerze spotkałyśmy łabędzia, który bacznie nas obserwował. 



























I ostatnie zdjęcie zrobione przez moją siostrę...




Fajnie było i już nie mogę się doczekać powtórki...

Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 6 października 2014

urodzinowy prezent...


Miałam nie dodawać żadnego posta na urlopie, ale taki prezent zasługuje na post.

Jak większość pewnie wie z fb w piątek miałam urodziny i siostra sprezentowała mi ręcznie wykonany pokoik dla moich lal. Pokazałam go na fb, a dzisiaj tutaj pokażę obszerniejszą sesję. Zrobiłam więcej fotek też z racji tego, że muszę zacząć kombinować jak bezpiecznie przetransportować go do mojego domu. Mam nadzieję, że mi się to uda i ten piękny pokoik dotrze w całości i nic "w drodze" się nie zniszczy.

Teraz zapraszam na zdjęcia. Mnóstwo zdjęć.

Tak prezentuje się całość...



Konika bujanego mam od Kasi. Kupiłam go z zamiarem postawienia na moich lalkowych półeczkach, które próbuję sobie meblować a'la domek.
W stylistykę pokoiku wpasował się idealnie!

Toaletka...







Poznajecie doniczkę? 
Jakiś czas temu moja siostra przysłała mi dwie takie. 
Jedną wykorzystałam na wazonik do kwiatów, druga czeka a okazało się, że tych mini świeczników było więcej w domu...

koszyk na lalkowe drobiazgi...











i zdjęcia z lalą...
Bianeczka prezentuje sukienkę, którą dostałyśmy razem z pokoikiem...






Powiem szczerze, że szczęka mi opadła jak go zobaczyłam.
Piękniejszego nie mogłam sobie wymarzyć! I pomimo tego, że sama chciałam wziąć ze sobą na urlop którąś z lal, teraz już wiem dlaczego moja siostra też tak usilnie namawiała mnie, żebym koniecznie ją wzięła ;-) Ja naiwna myślałam, że porobimy jej razem zdjęcia w plenerze (które oczywiście też już są, niedługo też je pokażę) a tu taka niespodzianka! A niespodzianka tym większa, że w ogóle się nie spodziewałam takiego prezentu. Teraz patrzę na ten domek i sama się do siebie uśmiecham. Moja siostra to chyba mi w myślach czyta, bo taki pokoik mi się marzył.

Teraz nie wiem kto się z niego bardziej cieszy, czy ja czy moje panny...

Bazą były mebelki dla barbie,które moja siostra przerobiła tak, żeby te meble, które ja mam w domu (półka,komoda,kanapa) również pasowały. Dziękuję Ci Ania, że o tym pomyślałaś :*

Jestem zachwycona i mam nadzieję, że uda mi się przetransportować roombox w całości.
Trzymajcie kciuki!

Na koniec, wiedząc że moja sis tu zagląda chcę napisać, że...

Dziękuję!
Dziękuję Ci moja siostro kochana za taki piękny prezent!
Moja radość jest tym większa,
i cieszę się z tego powodu przeogromnie,
że mam kogoś tak bliskiego kto
pomaga mi spełniać moje lalkowe marzenia!
 


Pozdrawiam serdecznie!
Buziaki...