środa, 24 września 2014

urlopu nadszedł czas...


Więc na jakiś czas opuszczam Was ;-)
Tak tak mój długo wyczekiwany urlop w końcu nadszedł i od jutra oficjalnie leniuchuję ;D
Zaglądać na Wasze blogi będę, ale tutaj raczej nic się przez ten czas nie pojawi.

Dzisiaj post nietypowy, bo bez lal.
Jedna już zapakowana, czeka w walizce i będzie mi umilać czas na urlopie. Reszta jest naburmuszona za to, że to nie je biorę. No cóż. Zdecydowałam, że zabiorę tylko jedną pannę i tego się trzymam. Postaram się jej zrobić kilka zdjęć.

Tymczasem na pożegnanie, żeby nie był to tylko pusty post pokażę Wam mój dzisiejszy wschód słońca. Uwielbiam wschody i zachody słońca i dosyć często dodaję je na mój ig.

Dzisiejsze niebo przed wschodem...




A chwilę później widok z mojego okna wyglądał tak...




Dziękuję za odwiedziny!
Pozdrawiam serdecznie!

i do zobaczenia za 2 tygodnie :-)

sobota, 6 września 2014

skarpetek ciąg dalszy...


Moja skarpetkowa praca trwa.
W tzw "między czasie" zrobiłam szalik i czapkę dla siostry o których pisałam tutaj , a dla siebie zrobiłam chustę. Dla moich lal też co nie co powstało i co nie co jest w trakcie. Skarpetki robię w wolnych chwilach, których ostatnio mi brakuje, ale staram się i kolejne skarpetki powstają.
Dzisiaj oddałam kolejne 25szt i dowiedziałam się, że gotowych jest już 3487!




Z lalkowych spraw tyle, że chciałam pokazać gdzie swoje miejsce znalazło zdjęcie, które wygrałam w giveaway'u. Niestety u mnie przez ostatnie dni pogoda typowa dla późnej jesieni. Szaro, buro i ponuro. Dzisiaj to samo. I tak jak lubię poranne mgły, gdzie nic nie widać tak dzisiaj rano było tak szaro, że o godzinie 9 rano musiałam zapalić światło. Jeszcze się nie przyzwyczaiłam do takiej pogody i co tu dużo pisać - chcę lato! W jeden dzień pokazało się słońce i pstryknęłam fotki mojego "lalkowego kącika", ale myślałam że uda mi się zrobić lepsze zdjęcie. Niestety. Mała sypialnia + zła pogoda to nie jest najlepsze połączenie. Tyle mojego tłumaczenia, to co miało być widać to widać ;-)




Tak jak wspomniałam zdjęcie zrobione parę dni temu, także wszystkie blythe'ki ubrane są już inaczej.
Dzisiaj swój outfit zmieniła Iris, na ig zaprezentowała swoją nową bluzeczkę, zapraszam tutaj

To chyba tyle.
Mój urlop zbliża się już wielkimi krokami i doczekać się nie mogę!

Pozdrawiam serdecznie