czwartek, 30 maja 2013

czapka uszatka...


Lilka chciała mieć uszy jak miś...
więc wydziergałam czapeczkę i najprostszym z możliwych sposobów zrobiłam czapce uszy...
 
Lilka uradowana... a Bianka się z niej śmieje, że tylko misie mają uszy a lalki już nie...
ale rudasek się nią nie przejmuje i dalej bawi się swoimi zabawkami...






















 ♥

i tak po cichutku cichutku...powiem, że...czekamy na kolejną pannę... czyli razem już na dwie ;D

8 komentarzy:

  1. Mamy identyczną lokomotywę! Nawet już nie pamiętam, skąd, bo po kupieniu lalki wygrzebałam ją ze staroci walających się po domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czapka śliczna :-) zdradź proszę jakim sposobem zrobiłaś uszka :-)
    Czekam z Tobą na nowe lokatorki.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czapeczkę zrobiłam na kwadrat, a boki związałam i powstały uszka :-)

      Usuń
    2. Taki prosty sposób :) a jaki niesamowity efekt :D
      Dziękuję za podpowiedź :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Śliczna czapka i pasuje do Lilki :)
    Świetne miniaturowe pluszaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapka uszatka wyszła Ci CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna czapka uszatka !!!
    wprost cudna!
    ślę pozdrowienia =D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz...