czwartek, 6 czerwca 2013

Sienna...


dzisiejszy post zdominowany jest Sienną!
kto chce czyta, kto nie chce ogląda fotki ;-)



od czego by tu zacząć...hmm...
długo zastanawiałam się nad tym, którą pannę z tego opasłego zbioru Blythe wybrać...
kryteria miałam tylko dwa: jasne włosy i długie włosy... niby tylko dwa, ale wiele mówiły o lalce... rozpoczęłam więc poszukiwania... wiele lal mi się spodobało... wiele miałam zapisanych na wishliście... marzyłam o Jennie (tfu nadal marzę, może kiedyś to marzenie spełnię) albo star dancer, ale póki co jest jeden mały odstraszyciel od tych lal, niestety... szukałam dalej...porównywałam... aż w końcu zobaczyłam tą piękność i decyzja zapadła...bez zbędnego marnowania czasu rach ciach i leciała do mnie lala z Japonii... w mega ekspresowym tempie, bo po 5 dniach była już u mnie... otworzyłam pudełko i zaniemówiłam! od pierwszego wejrzenia zdobyła moje serce, ale po wyjęciu z pudełka, na żywo.. przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Sienna jest po porostu piękna... ma w sobie coś takiego, czego nie znalazłam ani u Bianki ani u Lilki... nie wiem jak to nazwać... ale nie marnuję już Waszego czasu, przejdźmy do zdjęć...

nie przypuszczałam, że do lalki dołączonych będzie tyle ubranek i gadżetów...



piękne jeansy z haftowanym wzorem kwiatowym... do tego biała bluzeczka z kwiatowym motywem...
długa zwiewna spódnica... beżowy krótki top...chusta w śliczny wzorek... pasek... wisiorek... mega torebeczka z nadrukiem Blythe... i opaska-warkocz z dodatkiem piór na końcówkach...

a tak prezentuje się Sienna w swoich "firmowych outfitach"...




 



a tutaj już bardziej "po domowemu"...



jej kolory oczu to: niebieski, zielony, pomarańczowy i różowy... z czego dwa ostatnie są troszkę przerażające... rzęsy ma delikatniejsze niż np Bianka miała... zginają jej się nóżki w kolanach... włosy są śliczne... jasne... długie... przyjemne w dotyku... normalnie och i ach!
do kompletu dołączona była mała notka o lalce, dowiedziałam się z niej, że jej ulubiony kolor to sienna... ulubiona liczba to 77777, ulubione zwierzę to ważka a jej hobby to gra na bębnach...
sama o sobie mówi, że tańczy do nowego beatu, strzela palcami w rytm muzyki i śpiewa na głos... muzyka jest jej skarbem, który wypełnia jej serce radością...

ale żeby nie było tak miło i różowo to mam jedno "ale". w sumie nie dotyczy ono lalki, bo nią jestem zachwycona, jest ładnie wykonana, nie ma żadnych skaz, ani niczego temu podobnego...
to "ale" to firmowy stojak dołączony do lali...


przyzwyczaiłam się już do koniczynkowego standu...
ten jest dla mnie po prostu dziwny...
nie mówię, że jest brzydki, ale wydaje mi się taki nie blythowy ;-)
wykonany jest z przezroczystego plastiku, środek stopki jest w kolorze srebrnym z nadrukiem logo Takary, a dno jest lusterkowe...

dziwnie dla mnie wygląda na nim Sienna. jakby wisiała w powietrzu.
poza tym ciężko mi ją ustawić w równowadze, żeby stojaczek się nie przechylał...

już myślę nad tym, żeby dokupić nową koniczynę dla niej...







kończąc już mój referat powiem/napiszę, że jestem naprawdę bardzo zadowolona z zakupu...
a oto moja obecna gromadka Blythe'owa...




lalkowa miejscówka robi się coraz tłoczniejsza i muszę powoli zacząć myśleć gdzie by tu przeprowadzić moje panny... tym bardziej, że czekamy jeszcze na jedną, zdradzę tylko, że nie będzie to blajtka ;-)
póki co lala szykuje się do podróży, a my wszystkie czekamy na nią z niecierpliwością!

kończę, bo się rozpisałam...
brawa dla tego, kto dotrwał do końca!

pozdrawiam słonecznie...



9 komentarzy:

  1. Cudna jest ta EBLka, gratuluję i faktycznie te starsze modele mają dużo fajniejsze gadżety i więcej dodatków :D Piękna gromadka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za brawa ;)
    Lalka fantastyczna, piękne włosy, buźka a te wszystkie dodatki niesamowite :)najbardziej podoba mi się ta biała spódnica.
    Ciekawa jestem co to za lala do Ciebie leci :)
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna lalka. Tak dokładnie i ciekawie ją opisujesz. Dodatków ma faktycznie dużo, aż jestem zdziwiona, ale wszystkie jej super pasują. :)
    Fajne masz TRIO ;)
    Ciekawa jestem kto dołączy do blajtkowego grona ?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo mi się podoba ! Jest śliczna. Gratuluję przecudnej urody blajtki ^___^

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaaaaaaaaaaaaaka piękna i ile ciuchów dostała!!
    Świetną masz gromadkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tych emocji się nie zaznaczyło, że to ja 8)

      Usuń
  6. Fajna SZTUKA!!
    Ma bardzo ładny stock.
    Super blythowa gromadka Ci się uzbierała!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie masz Blajtki:):)Och zazdroszczę wszystkich trzech:) Bardzo mi się podobają grupowe zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz...