piątek, 11 października 2013

moja piękność...


Wczoraj pochwaliłam się nią szybko na fb, dzisiaj mam więcej czasu więc przedstawię ją tutaj.
Powiem tylko tyle - nie ma słów jakimi mogłabym wyrazić mój zachwyt tą lalą! Jest boska!

Lala jest prezentem z okazji moich urodzin, które były 3 października. A że urodziny okrągłe to i prezent miał być odpowiedni. Na pytanie co bym chciała dostać, padła odpowiedź najprostsza z możliwych - lalkę ;-) i takim sposobem mogłam sobie wybrać, którą lalę bym chciała.

W lalkach wykonanych przez Sharon zakochana byłam od dawna i tylko marzyłam, że może gdzieś kiedyś coś... Nadarzyła się okazja, odważyłam się, napisałam do niej i moje marzenie się spełniło!

Jedyną moją wytyczną do wyglądu lalki były jej włosy, a dokładniej kolor. Resztę pozostawiłam Sharon i się nie zawiodłam. Wszystkie jej lalki są przepiękne i również ta okazała się bóstwem.

Przedstawiam Wam moją piękność...




i pozostałe kolory oczu...


piękne różowe powieki...


i jeszcze raz w całej okazałości...


Jestem nią zachwycona!
Jest taka delikatna i subtelna, że czasem aż strach dotknąć...
Nosek i usta ma przepiękne.  Cała jej twarz jest piękna!
Włosy ma obłędne. Kolor jest idealny, piękniejszego nie mogłam wymarzyć. I na ogromny plus zaskoczyła mnie ich miękkość! Są jak puch.

Moja piękność pozostaje na razie bezimienna, tzn imię ma, ale sprawdzam czy do niej pasuje, bo nie chcę popełnić tego samego błędu co z Lolą ;-)

Pozdrawiam Was serdecznie

20 komentarzy:

  1. O matko!!!!! Uwielbiam jej lalki!!!! Gratulacje i wszystkiego najlepszego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego !
    Jest przepiękna :D taka delikatna :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje!!!
    Lalka jest przepiekna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju to jest chyba najładniejsza blythe jaką w życiu widziałam! Normalnie nie przepadam za nimi i wolę pullipy, ale ta jest przecudna! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna jest!
    Taka delikatna, dziewczęca i naturalna, w tej sukience wygląda pięknie!
    Super włosy wybrałaś, boski kolor!
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  6. darzę te lale ogromną sympatią, która rośnie z każdym kolejnym egzemplarzem lalki. One są przepiękne i wyjątkowe, a co najważniejsze drugiej takiej samej raczej się nie spotka. Cudny custom a lala taka delikatna :) Gratuluję !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, rajauśku ONA jest piękna, piękna do kwadratu.Cudowne włosy, sliczne oczka i ten makijaż. Aż boje się spytać ile kosztowała. No,wspaniała jest. Często ją pokazuj!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nnn.. Taka piękna <3 Strasznie zazdroszczę! Jest pełna uroku ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest śliczna, taka delikatna i nieśmiała! Nie dziwię Ci się, że jesteś nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudna! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna!
    Blythe raczej mi sie nie podobają, ale ta jest cudna, aż sama bym chciała miec taki skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. PRZEPIĘKNA!!!!
    Wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin! mamy urodziny tego samego dnia :D i moim dla mnie prezentem urodzinowym też była lalka :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna lala do Twojej kolekcji :) Delikatna i taka subtelna, tylko pozazdrościć ;)
    Musisz ja często pokazywać. Gratuluje lalki i super prezentu :)
    Blythe co raz więcej na naszych blogach:)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały prezent na urodziny :) Przepiękna jest :) Bardzo mi się podoba z tymi pierwszymi oczkami - jasnymi :) CUDO!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniała! ♥ Jedna z najpiękniejszych Blythe, jakie widziałam na polskich blogach, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny prezent no no :) Ma faktycznie piękne włoski i dla mnie najładniej jest jej w brązowych oczkach .Jest bardzo naturalna.

    OdpowiedzUsuń
  17. piękna jest, bardzo, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz...