poniedziałek, 7 października 2013

Sienna na spacerze...


bardzo dziękuję za przemiłe słowa odnośnie nowego wyglądu Loli, cieszę się bardzo, że oprócz mnie podoba się także ona  i Wam...



a dzisiaj Sienna...

pogoda jaka jest taka jest, ale chociaż dzisiaj nie pada deszcz, więc zabrałam jedną z lal na jesienny spacer...

"jesiennego klimatu" dodają zdjęciom tylko te leżące liście, bo patrząc na tą soczyście zieloną trawę pomyśli ktoś moze, że to inna pora roku ;-)

słońca niestety nie było wcale, jedynie szare chmury zmieniały swoje położenie i wielkość, co widać na zdjęciach po zmieniającym się świetle...

mimo wszystko cieszę się, że wyszłyśmy, bo takich bezdeszczowych dni coraz mniej u mnie będzie :-(

ale nie przynudzam już i seria fotek z Sienną w roli głównej...






 udało mi się znaleźć w tej trawie jednego jedynego kwiatka...




a potem Sienna dojrzała rzekę, a na niej...






łabędzie chwilę popływały koło nas po czym odpłynęły w siną dal...






Sienna załapała się na każde ujęcie uradowana, że ma zdjęcie z łabędziami, ale troszkę smutno jej było, że odpłynęły bez niej...




przy okazji Sienna prezentuje mój ostatni "wyrób", czapeczkę i sweter...

dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze
pozdrawiam serdecznie

4 komentarze:

  1. Zdjęcia bardzo fajne a komplecik śliczny :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne ubranko :) lubię połączenie realnego świata z tym nierealnym lalkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za każdym razem jak zaglądam do Ciebie, obiecuję sobie zamówić takie cuda dla moich lal.Niestety, kasa ma to do siebie,że lubi znikać...
    Podziwiam Twoje ciuszki, lalki i wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim ciepłym komplecie żaden jesienny spacer nie jest straszny, a jak jeszcze spotyka się takie białe łabędzie to na pewno spacer był udany :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz...